Cześć, nazywam się

Olga Szyfman.

I jestem tu po to, żeby pomóc Ci zbudować szczęśliwy związek.

Wiesz, od zawsze miałam „dryg” do tego zawodu. Już w latach szkolnych byłam naczelną swatką i Pierwszą Powierniczką Związkowych Sekretów. Może z powodu mojego charakteru, w którym empatia i umiejętność słuchania gra pierwsze skrzypce? Być może przez moją intuicje, dzięki której szybko potrafię zaobserwować reakcje miedzy dwojgiem ludzi.

Nie wiem.
Ale miłość i związki towarzyszyły mi od samego początku.
Moi rodzice to małżeństwo z 35 letnim stażem, Dziadkowie byli ze sobą razem 65 lat. To oni nauczyli mnie, że związek to ciężka praca i można wyjść z każdego kryzysu, gdy związek jest właściwie pielęgnowany, a jego fundamentem jest właściwa komunikacja.

Co było potem?

Seksuologia ze specjalizacją z terapii par i rodzin na WSFiZ w Warszawie, zachwyt prof. Lwem-Starowiczem (ulubiony wykładowca, dla mnie człowiek legenda!) i w końcu poczucie, że to jest TO, że moja pasja, może być również moim zawodem. Że to realne, że to potrzebne i takie „moje”.

Pierwsza „szkoła uwodzenia” założona jeszcze na III roku studiów, która okazała się strzałem w 10-tkę, która dała mi Klientów, z którymi pracuję do dziś i ogromną wiedzę o problemach współczesnych par i singli. Zostawiłam ten projekt z żalem, aby do niego wrócić za kilka lat – w nowej formie i z jeszcze większą wiedzą;)

Praktyki w szpitalach psychiatrycznych i ciężka praca m.in. z osobami z depresją – również taką, którą wywołała nieszczęśliwa miłość.

Po studiach? Terapia par w Atenach – całe serce włożone w pracę, która pozwala łatać serca ;)

Konferencje i kursy, w Polsce i za granicą, które pozwoliły mi skrystalizować mój pomysł i być tu, gdzie jestem.

Powoli kiełkujące uczucie, że praca typowego seksuologa to nie jest to, czego chcę.

Że seksuologia to bardzo szeroka dziedzina, zajmująca się wieloma tematami ,a ja chciałam skupić się na uczuciach ,związkach ,relacjach .
Moim celem jest uszczęśliwianie w miłości, to moja życiowa pasja ,którą chciałabym się z Tobą podzielić. Tak powstała ta strona .W USA zawód DATE/LOVE/RELATIONSHIP coach jest bardzo popularny, w Moskwie działa słynna Akademia Życia Prywatnego, w której można nauczyć się jak w 3 miesiące wyjść za mąż, w Warszawie jestem Ja ☺.

Prywatnie? Zanim zdobyłam wiedzę i doświadczenie, potykałam się i upadałam jak każdy – co jeszcze bardziej motywowało mnie do rozwoju.
Szaleńczo się zakochiwałam ,nie raz miałam złamane serce i duszę ,byłam pozostawiona bez słowa ,zdradzona ale ja też zraniłam innych.
Dzięki temu dziś doskonale rozumiem Klientów, którzy do mnie przychodzą – chodź od lat jestem w szczęśliwym związku z tym Jedynym ;)

Ponadto? Miłośniczka Grecji, ludzi ,słońca i dobrej książki.
Najlepiej w ilościach hurtowych ;)

Referencje

Olga!

Minęły 3 lata od kiedy jesteśmy z Kasią w związku! Jak ten czas zleciał. Przy każdej rocznicy jestem Ci tak bardzo wdzięczny za wszystkie porady, dzięki którym udało mi się stworzyć szczęśliwy związek ,a przede wszystkim poznać mój Skarb. Chciałbym Cię zaprosić na nasz ślub ..TAK!! ślub :) wyobrażasz sobie? To naprawdę się dzieje! Jesteś matką chrzestną naszego związku dlatego szalenie nam zależy na Twojej obecności. Proszę wyślij nam swój adres ,abym mógł przesłać zaproszenie. Michał Kowalczyk (33 l.)

Każde nasze spotkanie przynosiło mi ulgę. Czułam jakbyś zszywała moje pęknięte serce. Bolało i nie raz wylałam morze łez u Ciebie w gabinecie. Gdy na Ciebie trafiłam zarzekałam się ,że nigdy się już nie zakocham ,nie dam się ponownie skrzywdzić . A teraz na nowo spotykam się z cudownym facetem. Nie wiem co z tego będzie ale mam Twoje rady głęboko w sercu i na razie dzięki nim jest między nami cudownie. A nawet jeżeli nam nie wyjdzie to tak wzmocniłaś moje poczucie pewności siebie ,że nie dam się już tak zranić jak wcześniej. Justyna Sidorczuk ( 35 l.)

To niesamowite ,że po kilku spotkaniach z Tobą dowiedziałam się co robiłam źle , ze moje dotychczasowe związki się rozpadały. To moje najlepiej zainwestowane pieniądze i czas. Gdybym trafiła na Ciebie wcześniej nie wbiłabym się tak bardzo w lata i zaoszczędziła wiele cierpienia po zerwaniu. Dzisiaj zupełnie inaczej podchodzę do relacji i nowo poznanych osób Julia Kozłowska (36 l.)

Amelia Kowalczyk ( 28 l.)

Dzięki Tobie chodzę na 2 randki tygodniowo! Na razie nie chcę się wiązać więc spędzam miło czas ,chcę w praktyce nauczyć się tego wszystkiego o czym mówiłaś. I wiesz co ?! jak na razie działa. Zawsze oddzwaniają i chcą się umówić na kolejną randkę ,zaczęli mnie traktować tak jak zawsze tego chciałam , czyli z szacunkiem i powagą.